#67. (65,6 kg) Najlepszy (nie)przyjaciel diety - alkohol.
Dzień dobry Kociątka!
Ostatni wzrost wagi spowodowałam obżarstwem i brakiem ruchu, co było następstwem obrzydliwego kaca po imprezie rodzinnej (nie liczyłam kalorii z alkoholu). Ale już nie mam zamiaru powtarzać złego zachowania, więc nie ma również powodu do zmartwień, niedługo waga znów spadnie. Znów nie będę się ważyć przez kilka dni z nadzieją na jak najmilsze zaskoczenie po tym czasie.
Trzymajcie się Kalmarki!
01/09/2019 (65,0 kg)
obiad - 600 (kotleciki drobiowe, trochę bigosu, pomidory z cebulką)
przekąska - 350 (kawałek tortu)
Razem - 950 kcal
02/09/2019 (64,8 kg)
(pizza, sałatki, duży tymbark, wafle ryżowe)
Razem - około 2500 kcal
03/09/2019 (65,6 kg)
śniadanie - 126 (wafle ryżowe z sałatą, serem i pomidorem)
II śniadanie - 352 (sałatka warzywna z jajkiem Go tove)
obiad - 320 (pierś z kurczaka smażona)
kolacja - 181 (warzywa z jajkiem)
Razem - 979 kcal
04/09/2019 (dzień bez ważenia)
śniadanie - 73 (Nescafé classic 3in1)
II śniadanie - 122 (serek wiejski 3% z pieprzem)
obiad - 384 (duży kawałek pizzy)
przekąska - 76 (wafle ryżowe)
kolacja - 234 (dynia z pieczarkami i mozarellą)
Razem - 889 kcal
Spalone: hula hop (170)
Ostatni wzrost wagi spowodowałam obżarstwem i brakiem ruchu, co było następstwem obrzydliwego kaca po imprezie rodzinnej (nie liczyłam kalorii z alkoholu). Ale już nie mam zamiaru powtarzać złego zachowania, więc nie ma również powodu do zmartwień, niedługo waga znów spadnie. Znów nie będę się ważyć przez kilka dni z nadzieją na jak najmilsze zaskoczenie po tym czasie.
Trzymajcie się Kalmarki!
01/09/2019 (65,0 kg)
obiad - 600 (kotleciki drobiowe, trochę bigosu, pomidory z cebulką)
przekąska - 350 (kawałek tortu)
Razem - 950 kcal
02/09/2019 (64,8 kg)
(pizza, sałatki, duży tymbark, wafle ryżowe)
Razem - około 2500 kcal
03/09/2019 (65,6 kg)
śniadanie - 126 (wafle ryżowe z sałatą, serem i pomidorem)
II śniadanie - 352 (sałatka warzywna z jajkiem Go tove)
obiad - 320 (pierś z kurczaka smażona)
kolacja - 181 (warzywa z jajkiem)
Razem - 979 kcal
04/09/2019 (dzień bez ważenia)
śniadanie - 73 (Nescafé classic 3in1)
II śniadanie - 122 (serek wiejski 3% z pieprzem)
obiad - 384 (duży kawałek pizzy)
przekąska - 76 (wafle ryżowe)
kolacja - 234 (dynia z pieczarkami i mozarellą)
Razem - 889 kcal
Spalone: hula hop (170)



Obyś zobaczyła na wadze ładne cyferki, gdy już na nią wejdziesz :)
OdpowiedzUsuńNie zgodzę się z Czarownicą, że od alkoholu się nie tyje... Przecież alkohol też ma kalorie. Tak jak sok, cola, czy nawet smakowa woda. Wiadomo, że jak wypije się (z głową!) trochę od czasu do czasu to nie ma tragedii, ale na alkohol też trzeba uważać. No ale dobra, zdarzyło się, wypiłaś, miałaś kaca, było jedzenie, trudno. Każdemu się zdarza. Grunt to teraz wziąć się w garść i zapierdalać dalej :)
OdpowiedzUsuń