#42 Nowy start, czyli HSGD - dzień 1.

65,9
09:42

Nie mam za bardzo czasu, chcę tylko napisać, że odrobinkę (w ciul mocno) zjebałam i ważę wciąż te 65,9 kg. A to wszystko za sprawą kolacji - wracając z pracy, po całym dniu na ładnym bilansie, coś we mnie pękało, gdy zaczynałam się uczyć, lub oglądałam coś. Nie udało mi się zrzucić wagi do pierwszej poprawki - trudno. Uda się do października ;)
Uda się, bo zacznę HSGD dziś - oficjalnie, ładnie i od dnia pierwszego.

No to start - bilans dodam i uzupełnię w kalorie, gdy tylko wrócę z poprawki i załatwiania spraw.

Trzymajcie się chudziutko kochane istotki!



Bilans
03/09/18
♦
♦ 12 g - miód -  ♦
♦ 48 g - jajko -  ♦
♦ 20 g - wasa -  ♦
♦ 13 g - serek z ogórkiem i ziołami -  ♦
♦  ...  ♦
♦

Razem:    892 /900 kcal

HSGD Dzień 1 




Komentarze

  1. Czasem dobry jest taki nowy początek. A to, że od początku miesiąca dodatkowo mobilizuje. Dasz radę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda. Ale wszystkie ulegamy pokusom. Mniejszym lub większym. Wyciągnij wnioski na przyszłość i walcz bo warto!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny bilans, czasami upadamy i zdarzają się wpadki, błędy. Ważne, że się nie poddajemy i nie rzucamy wszystkiego. Będzie tylko lepiej, mam nadzieję. Trzymaj się chudo kochana i powodzenia na hsgd, fajna dieta ;) ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczniutki bilansik. Pozdrowki.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty