#45 (-0,4 kg) HSGD - dzień 4.
64,1
Hej kochane!
Wreeszcie dostałam odpowiedź w związku z kolokwium - napiszę je jutro rano przed egzaminem. Mam małe uff na duszy.
Okazało się, że sorki nie ma jeszcze w mieście i dlatego nie mogła ustalić wcześniej.
Moje uff może jest jednak małe, bo troszku się boję - istnieje szansa, że będzie nas pytać zamiast zrobić wersję pisemną.
Umówiłam się z przyjacielem na naukę po 12, więc wpadnie jakaś przekąska, ale będą to raczej owoce lub w najgorszym wypadku cheetos'y.
Trzymajcie się chudziutko i trzymajcie za mnie kciuki Ptaszynki! ♡
Wreeszcie dostałam odpowiedź w związku z kolokwium - napiszę je jutro rano przed egzaminem. Mam małe uff na duszy.
Okazało się, że sorki nie ma jeszcze w mieście i dlatego nie mogła ustalić wcześniej.
Moje uff może jest jednak małe, bo troszku się boję - istnieje szansa, że będzie nas pytać zamiast zrobić wersję pisemną.
Umówiłam się z przyjacielem na naukę po 12, więc wpadnie jakaś przekąska, ale będą to raczej owoce lub w najgorszym wypadku cheetos'y.
Trzymajcie się chudziutko i trzymajcie za mnie kciuki Ptaszynki! ♡







U Ciebie waga spada tak regularnie, że tylko zazdrościć! Żadnych wahań, tylko w dół! Gratulację. Zazdraszczam :-)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za Ciebie i życzę powodzenia oraz gratuluję spadku wagi! <3
OdpowiedzUsuń<3
OdpowiedzUsuńBrawo za bilans. Powodzenia na kolosie.
OdpowiedzUsuńPowodzenia i brawo❤
OdpowiedzUsuńHej ♥
OdpowiedzUsuńTo może przed przygotuj przekąski? Np. pokrojoną marchewkę ;p
Piękny bilans. xoxo
Sliczniutki bilansik. Trzymaj się 💜
OdpowiedzUsuńSuper thinspiracje i bardzo ładny bilans z wczoraj, ciągle trzymam za Ciebie kciuki! ♥
OdpowiedzUsuńTrzymaj się :)
Trzymam kciuki <3
OdpowiedzUsuń